
Wśród miast Europy istnieją te, które przyciągają uwagę swoją niepowtarzalnością, bogatą historią i specyficznym charakterem, jest Szczecin. Położony na północy Polski, nazywany jest „Paryżem Północy”. To miano budzi ciekawość i skłania do zadawania pytań: Dlaczego Szczecin zyskał taką wyjątkową nazwę? Czy faktycznie ma coś wspólnego z romantycznym miastem nad Sekwaną? Odpowiedzi na te pytania tkwią w historii, kulturze i atmosferze tego fascynującego miasta. Dość mocno przewija się tu również akcent kinematografii.
Pierwszym aspektem, który przyciąga uwagę w Szczecinie, jest jego architektura. Znamionują go szerokie bulwary, eleganckie kamienice i malownicze parki, które w niektórych aspektach przypominają spacer po paryskich uliczkach. Szczecin ma swój własny „Champs-Élysées” – znaną lokalnie jako Aleję Wojska Polskiego, gdzie można znaleźć butiki, kawiarnie i restauracje – na pewno funkcjonują w innym charakterze, ale są i potrafią zaskoczyć swoją niepowtarzalnością. Nie bez znaczenia jest rewitalizacja tej części miasta, do jakiej doszło na przestrzeni ostatnich lat. Wprowadzono tu sporo zieleni, Aleja jest chętniej odwiedzana przez szczecinian i stała się fantastyczną, filmową scenerią z malowniczymi – typowymi dla Paryża drzewami – platanami. Paryski urok można także odnaleźć w licznych zabytkach, takich jak neorenesansowy zamek Książąt Pomorskich czy gotycka katedra św. Jakuba i św. Mikołaja, które sprawiają, że spacerując ulicami miasta, można poczuć się jak w odległej o kilkaset kilometrów stolicy Francji.
Jednak to nie tylko architektura nadaje Szczecinowi charakter Paryża Północy. Kultura i sztuka również odgrywają ważną rolę w tworzeniu tego wizerunku. Miasto tętni życiem kulturalnym, oferując teatry, muzea, galerie sztuki i liczne festiwale. Szczecin jest dumny ze swojego dziedzictwa kulturowego i starannie pielęgnuje swoje tradycje artystyczne. Wiele wydarzeń kulturalnych w mieście przypomina atmosferę artystycznej swobody, która jest charakterystyczna dla Paryża.
Obie te stolice kultury są znane z tego, że przyciągają twórców, artystów i wolnych duchów. Szczecin, podobnie jak Paryż, emanuje inspiracją i otwartością na nowe pomysły. Spacerując po ulicach Szczecina, można spotkać artystów ulicznych, młodych muzyków czy twórców niezależnych filmów, którzy tworzą unikalną atmosferę miasta.
Place Oriona – Szczecin słynie ze swych rond, placów, promienistego układ ulic, zbliżonego do paryskiego. Trzy główne place Szczecina: Grunwaldzki, Odrodzenia i Szarych Szeregów odwzorowują pas gwiazdozbioru Oriona. Ale… czy to ma znaczenie? Okazuje się, że tak. W dobie komunizmu, gdy twórcy na co dzień mieszkający w państwach Układu Warszawskiego, nie mieli możliwość realizowania swoich produkcji filmowych na zachodzie Europy, decydowali się na Szczecin. Stolica Pomorza Zachodniego imitowała scenerię paryską, toteż pojedyncze obrazy Szczecina można znaleźć w wielu filmach… że wspomnimy tylko o „Alicji w Krainie Czarów” z 1980 roku. Adaptacja powieści Lewisa Carrolla „Alicja w Krainie Czarów”, utrzymana w konwencji musicalu. Młoda dziewczyna Alicja poznaje w parku Białego Królika, uprawiającego jogging. Wkrótce oboje zakochują się w sobie… Zdjęcia do filmu realizowano m.in. w Warszawie, Szczecinie, przy autostradzie Szczecin-Berlin (okolice węzła Kijewo).
Szczecin, jako miasto nad Odrą, ma swój własny, unikalny urok, ale jednocześnie przypomina nam o romantycznych wspomnieniach związanych z Paryżem. Dlatego też zyskał sobie to honorowe miano, które jest nie tylko komplementem dla miasta, ale także zachętą do odkrywania jego tajemnic i uroków, które czynią je wyjątkowym miejscem na mapie Europy.
Coraz więcej mówi się również, że Szczecin jest idealnym miejscem na „kręcenie” romansów. W latach 2022 oraz 2023 jako Szczecin Film Commission wspieraliśmy produkcję „Good Grief”. Film opowiada o ludzkich uczuciach, o tym, jak się zakochujemy, jak kogoś tracimy, ale jest też kilka niespodzianek, które sprawią, że fabuła nie jest oczywista i przewidywalna.
Co ciekawe, Szczecin od dawna zestawiany jest z Paryżem, a ostatnio zaczyna się nowa mod: na etykietę „Zielonej Wenecji Północy”. I to prawda: sporo tej wody w Szczecinie, a malownicze akweny również są niezwykle atrakcyjne dla filmowców.